Jak obiecałam, to być musi. Opóźniony sporo ale jest - zabawa urodzinowa dla kolegów i koleżanek Filipka odbędzie się dzisiaj.
Rok temu w ramach tortu dzieci jadły McQueena, na dziś przygotowałam Złomka i nieskromnie się pochwalę:)
Dla niewtajemniczonych: tak oto wygląda Zlomek wraz z McQeenem:
Podoba mi się deska pod patelnie. Ile ma gigabajtów? Widziałem też deski do krojenia w podobnym stylu. A złomek wygląda ekstra. Myślę, że powinien być jedzony rękami prosto z patelni :).
Podoba mi się deska pod patelnie. Ile ma gigabajtów? Widziałem też deski do krojenia w podobnym stylu.
OdpowiedzUsuńA złomek wygląda ekstra. Myślę, że powinien być jedzony rękami prosto z patelni :).
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńPomysł spożycia super:) Proponuję za tydzień spróbować - specjalnie z tego powodu zrobię tort:)
OdpowiedzUsuńCo do deski.. coż wyszło szydło z worka, czyli jak traktuje się w moim domu sprzęty infromatyczne :/ Shame on me :/
OdpowiedzUsuń